Informacje

Po policyjnym pościgu wpadł nietrzeźwy pirat drogowy

Po pościgu ulicami Andrespola policjanci zatrzymali 41-letniego kierowcę land rovera. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli. Uciekał łamiąc przepisy, a ostatecznie uderzył w policyjny radiowóz. Kierowca był nietrzeźwy, nie miał też uprawnień do kierowania. Za takie przestępstwa grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

3 lutego 2019 roku, tuż po godzinie 2.00 w nocy,  policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego koluszkowskiej komendy zauważyli, że w Andrespolu jedzie land rover, którego kierowca może być nietrzeźwy. Funkcjonariusze bez chwili wahania postanowili  zatrzymać go do kontroli. Mimo policyjnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz poleceń do zatrzymania pojazdu,  kierowca land rovera kontynuował jazdę i przyspieszał. Usiłował uciec policjantom. Popełnił szereg wykroczeń. W pewnym momencie stróże prawa próbowali zablokować kierowcy dalszą jazdę. Pirat drogowy  uderzył w stojący radiowóz. Kierujący land roverem zaczął ponownie uciekać w kierunku Brzezin. Po przejechaniu kilku kilometrów  policjanci zatrzymali 41-letniego mieszkańca Łodzi. Szybko okazało się, że był nietrzeźwy. Miał w organizmie ponad 1,3 promila alkoholu. Dodatkowo po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Pasażerką land rovera była 34-letnia mieszkanka Andrespola, również nietrzeźwa. Łodzianin usłyszał już zarzuty. Niezatrzymanie się do kontroli drogowej, jest przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat pozbawienia wolności. Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu grozi mu kara  do 2 lat więzienia. 41-latek był już wielokrotnie notowany za konflikty z prawem. Odrębną karą będą grzywny za złamanie przepisów ruchu drogowego.