Informacje

W drodze na służbę policjantka z Tuszyna zaopiekowała się błąkającym pieskiem

Policjanci nie pierwszy raz udowadniają, że mają ogromne serca. Policjantka z Komisariatu Policji w Tuszynie jadąc na popołudniową służbę zauważyła na jednej z ulic Rzgowa błąkającego się malutkiego psa. Uciekał w deszczu między przejeżdżającymi samochodami. Niestety nikt nie zareagował poza sierż. sztab. Magdaleną Sochaczewską. Od razu zagubiony pupil znalazł schronienie w jej ramionach. A po niespełna 2 godzinach trafił do zaniepokojonej właścicielki.

1 września 2020 roku przed godz. 14:00 policjantka z Komisariatu Policji w Tuszynie jechała na popołudniową służbę. Sierż. sztab. Magdalena Sochaczewska zauważyła w Rzgowie na ul. Zielonej zziębniętego, błąkającego się ulicą małego pieska. Od razu wiedziała, że czworonóg się zgubił, silne opady deszczu i mijające go samochody zaniepokoiły policjantkę. Bez chwili zawahania chwyciła pupila w swoje ramiona i przywiozła go do tuszyńskiego komisariatu. Tam piesek został osuszony, ogrzany i mógł poczuć się bezpiecznie. Funkcjonariuszka natychmiast udostępniła ogłoszenie na portalach społecznościowych. Już po niespełna dwóch godzinach skontaktowała się z mundurową zaniepokojona właścicielka psa. Jak się okazało ich pupil im uciekł a sama będąc w pracy dowiedziała się z umieszczonego przez sierżant ogłoszenia. Od razu skontaktowała się z komisariatem a po kilkudziesięciu minutach odebrała swojego czworonoga całego i zdrowego od policjantki. Właścicielka była niezmiernie wdzięczna policjantce za szybką reakcję i okazaną troskę.

 

  • policjantka trzyma na rękach znalezionego małego pieska
  • policjantka trzyma na rękach znalezionego małego pieska
  • policjantka przekazała pieska zaniepokojonej właścicielce