Informacje

,,Łapki na kierownicę” działania koluszkowskich policjantów ruchu drogowego

Trwa ogólnopolska policyjna akcja pod hasłem „Na Drodze – Patrz i Słuchaj” oraz kampania ,,Łapki na kierownicę”, w którą włączyli się również koluszkowscy policjanci wydziału ruchu drogowego. Mundurowi podczas kontroli drogowych szczególnie uważnie przyglądają się zachowaniom kierowców, koncentrując się na jednym z najczęstszych wykroczeń – korzystaniu z telefonu komórkowego w trakcie jazdy. Celem działań jest przede wszystkim uświadomienie uczestnikom ruchu, jak niebezpieczne jest choćby chwilowe odrywanie wzroku od jezdni.

Hasło kampanii – „Łapki na kierownicę” – ma w prosty sposób przypominać o podstawowej zasadzie bezpieczeństwa. W dobie wszechobecnych smartfonów i rozbudowanych systemów multimedialnych w samochodach koncentracja za kierownicą staje się wyzwaniem, którego skutki mogą być tragiczne. Policjanci podczas kontroli drogowych zwracają uwagę na wnętrza pojazdów oraz czy kierowcy faktycznie trzymają „łapki na kierownicy”. Akcja prowadzona jest we współpracy z systemem Yanosik oraz firmą Screen Network.
Hasło „Patrz i Słuchaj” odnosi się nie tylko do osób prowadzących pojazdy. Policjanci zwracają uwagę również na zachowania pieszych. Wchodzenie na przejście z telefonem w ręku lub słuchawkami na uszach znacząco ogranicza kontakt z otoczeniem i może prowadzić do tragicznych zdarzeń.
Rozproszenie uwagi, nawet trwające zaledwie kilka sekund, wydłuża czas reakcji i zmniejsza zdolność do oceny sytuacji. W ruchu drogowym, gdzie często decydują ułamki sekund, takie opóźnienie może mieć dramatyczne skutki.
Policjanci apelują! Nowoczesne urządzenia, choć ułatwiają codzienne funkcjonowanie, za kierownicą stają się potencjalnym źródłem zagrożenia. Większość groźnych wypadków wynika z nagłej zmiany sytuacji – gwałtownego hamowania, wtargnięcia pieszego czy nieprzewidzianego manewru innego pojazdu. Bezpieczeństwo zaczyna się od prostych nawyków. Odłożenie telefonu i skoncentrowanie się na drodze nic nie kosztuje, a może zapobiec tragedii. 
asp. Aneta Kotynia

 

Powrót na górę strony