Informacje

Prędkość była tylko początkiem – kierowcy z narkotykami wpadli podczas kontroli drogowej

Koluszkowskie policjantki Wydziału Ruchu Drogowego zauważyły pędzącego Seata, który przekroczył dozwoloną prędkość. Jak się okazało 38-letni kierujący był pod wpływem środków odurzających, a w jego samochodzie policjantki znalazły marihuanę i urządzenia do jej użycia. Kolejny patrol drogówki zauważył zaparkowanego Volkswagena, w którym na widok policjantów 35–letni kierujący zaczął się nerwowo zachowywać. Mundurowi znaleźli przy nim mefedron. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych, co zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

7 czerwca 2026 roku w Tuszynie na DK 12 policjantki Wydziału Ruchu Drogowego zauważyły Seata, który przekroczył dopuszczalną prędkość w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h. Kiedy patrol zatrzymał do kontroli drogowej 38-letniego kierowcę, ten był pobudzony, ale trzeźwy. Dodatkowo funkcjonariuszki wyczuły od niego charakterystyczny zapach marihuany. Badanie testerem narkotykowym wykazało, iż kierujący jest pod wpływem środków odurzających. W jego samochodzie mundurowe zabezpieczyły marihuanę oraz urządzenia służące do jej użycia. Został natychmiast zatrzymany. Usłyszał już zarzut posiadania oraz kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie prowadzą tuszyńscy policjanci pod nadzorem prokuratury.

3 czerwca 2026 roku tuż przed godziną 20:00 koluszkowski patrol ruchu drogowego patrolując miejscowość Lisowice zauważył zaparkowanego Volkswagena. Mężczyzna siedzący w samochodzie na widok patrolu zaczął się nerwowo zachowywać. Policjanci szybko zareagowali i podjęli interwencję. Przy 35-letnim kierującym policjanci ujawnili mefedron, został zatrzymany. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających, co zagrożone jest karą do 3 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzą koluszkowscy policjanci pod nadzorem prokuratury.

asp. Aneta Kotynia

Powrót na górę strony